|
Kolejna porcja dowcipów - strona 1 poprzednia strona<< >>następna stronaDlaczego tak dużo kobiet ma udawany orgazm? - Dlatego, że tylu facetów robi im udawaną grę wstępną.
Przychodzi pewna artystka do lekarza: - Panie doktorze, jestem strasznie zestresowana. - Proszę zażywać przepisane przeze mnie leki ... Po tygodniu pacjentka przychodzi znowu: - Panie doktorze, nie pomaga ... - Przepiszę pani inne leki. Po tygodniu pacjentka przychodzi znowu: - Dalej nie pomaga ... - W takim razie musi pani pojechać do sanatorium. Proszę kupić sobie dres, trochę się pani zrelaksuje i odpocznie. Po miesiącu pacjentka znowu przychodzi do lekarza: - I co stres przeszedł? - Oj, panie doktorze! Nie ma już stresu, nie ma też dresu i okresu.
Facet lekko na bani wraca do domu. Żona od razu, że pijak... tylko wódka mu w głowie... Facet sięga do kieszeni, wyciąga kartkę i mówi: - Ok, przyniosłem test, zaraz zobaczymy, jaka ty obeznana i kulturalna jesteś! - Zobaczymy, czytaj! - Pytanie pierwsze. Podaj jakieś dwie waluty... - Heh, no chociażby dolar i euro! - Dobra, podaj dwa typy środków antykoncepcyjnych! - Jejku, mogę ci co najmniej podać. - Wierzę. Pytanie trzecie. Podaj mi rzeki w Islandii... - ... - Czemu milczysz? Aha, wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, żadnych zainteresowań!
Siedzi gość u dentysty: borowanie, plombowanie, borowanie... Cała ta historia trochę trwa, więc gość zagaduje do dentysty: - Panie doktorze, może zrobilibyśmy przerwę na papierosa? Na to dentysta niewiele myśląc łapie za kleszcze i wyrywa mu jedynkę na przedzie.
- Jaka jest różnica między czarownicą a czarodziejką? - ??? - Jakieś lat.
Baba i chłop jadą furmanką po autostradzie. Nagle wyprzedza ich motocyklista bez głowy, chłop zdziwił się, lecz nie zareagował. Nagle wyprzedził ich drugi motocyklista, także bez głowy... Po kilku następnych podobnych wypadkach, zdziwienie chłopa sięgnęło zenitu i z wielkim trudem zaczął się zastanawiać nad zaistniałą sytuacją. Po chwili kontemplacji klepnął się w głowę i krzyczy do baby: - Ej, stara! Rzuć no tam tę kosę gdzieś wyżej!
Dziadek Masztalskiego obchodzi setną rocznicę urodzin. Przyjeżdża do niego dziennikarz i pyta: - Co pan robił, żeby dożyć tych stu lat? - Czekałem... - odpowiada dziadek z uśmiechem.
W czasie rozmowy cara z księciem wytykali swoje mordy.
Rozmawiają dwie blondynki: - Podobno byłaś na urlopie? - Tak. - A gdzie? - Nie wiem, jeszcze nie wywołałam zdjęć!
Sprzedam Brata!! Rocznik: Lubi: Wkurzać ludzi i grać w piłke Dodatkowe informacje: Jest lekko przygłupawy! Marysia');
Starsza pani robi na plaży wyrzuty mężowi: - Mój drogi, w twoim wieku nie wypada już tak się oglądać za dziewczętami!! - Ależ moja droga, to że jestem na diecie nie oznacza, że nie mogę popatrzeć w jadłospis!!! Widemko');
Na bazarze sprzedawca reklamuje swój produkt: - Sprzedam wiertarkę, sprzedam wiertarkę!!! Podchodzi klient. - Pokaż co tam masz, panie. Pokazuje... - Ale panie!!! To nie wiertarka!!! To Kałasznik!!! Na to sprzedawca: - Kałasznik nie kałasznik, dziurki ładne robi!!!! lukasz');
Jedzie baba na rowerze i śmieje sie że kółka sie kręcą! joleczkaaa');
- Jasiu masz ochotę na herbatę? - pyta ojciec małego Jasia. - NIE! - Jasiu, to niegrzeczne! Odpowiada się: Nie, dziękuję.
Kilka minut później ojciec zagaduje Jasia: - Jasiu, chciałbyś mieć dzieci? - Nie, dziękuję. GalacticArmageddon');
|